10 grudnia 2018

Sowiecki czołg T-28 w Hiszpanii – prawda czy mit?

Grzegorz Jasiński

T28

Do 1938 roku „strach”, a niekiedy nawet „popłoch” w szeregach wojsk frankistowskich i wśród agentów wywiadów, budziła wiadomość o zaletach sowieckich czołgów T-28 i ich bojowym użyciu w Hiszpanii. Jaka była prawda?

W czerwcu 1932 roku w Związku Radzieckim w zakładach Bolszewik w Leningradzie ukończono prototyp czołgu średniego uzbrojony w armatę 76,2 mm i karabiny maszynowe DT 7,62 mm. Mimo dwudziestu ośmiu ton czołgi T-28 (M-I), dzięki zastosowaniu dwunastocylindrowego silnika, rozwijały prędkość 45 km/h. Ich produkcja seryjna rozpoczęła się we wrześniu 1932 roku. Publicznie pierwsze wozy zostały zaprezentowane 1 maja 1933 roku na defiladzie na Placu Czerwonym w Moskwie i w Leningradzie. Dzięki dużej sile ognia pojazdy te były pożądanym towarek w wojskach Republiki, które za cały sprzęt sowiecki sowicie płaciła złotem.

W sprawozdaniu polskiego Oddziału II o sytuacji na terenie czerwonej Hiszpanii w okresie od początku wojny do połowy 1937 roku przesyłanym do GISZ przez płk. dypl. Tadeusza Pełczyńskiego czytamy: […] Podobno są też czołgi ciężkie, również sowieckiej produkcji z załogą składająca się z siedmiu ludzi i uzbrojeniem 4 ckm, 2 przenośne Lewisy (prod. Francuska 1914 rok) bębenkowe i jedno działko. Czołgi te posiadają rzekomo 23 mm pancerz i radiostację […] Mimo alarmistycznych doniesień prasy i wywiadów różnych krajów czołg ten nigdy jednak nie trafił na wyposażenie Ejército Popular. Wywiad polski stosunkowo szybko zdołał rozstrzygnąć, że wiadomość o dokonaniach czołgów T-28 jest to groźna w skutkach, ale tylko i wyłącznie informacja propagandowa. W jednym z podsumowań podawano: […] Czołg 18-tonowy (sic!), tak zwany T-28, o którego obecności w Hiszpanii pisała stale prasa [hiszpańska] nigdzie się nie ukazał. Jest to taką samą pogłoską jak obecność w Hiszpanii nowej haubicy sowieckiej 122 […]. Wbrew pozorom stwierdzenie było nader rzadkie. W prasie tak polskiej, jak i zagranicznej (nawet w poważnym studium doświadczeń: Lehren des spanischen Krieges w 25/38 „Deutsche Wehr”) oraz w informacjach wywiadu włoskiego czy francuskiego do końca wojny utrzymywało się przekonanie o uczestnictwie tej konstrukcji w walkach w Hiszpanii. Nawet obecnie niektórzy historycy, używając słów gen. Heinza Guderiana: Achtung – Panzer!, ostrzegają współczesnych czytelników przed czołgami T-28 w Hiszpanii.

> regulamin