21 listopada 2017

okładka Wozy Bojowe Świata 5/2016


kup terazChrzest bojowy Merkawy miał miejsce niedługo po wejściu do służby czołgów Mk 1. W czerwcu 1982 roku wybuchła 1. wojna libańska. Do tego czasu wyprodukowano około 200 Merkaw, w które zdążono przezbroić m.in. dwa bataliony 7. Brygady Pancernej. Do dziś brakuje wiarygodnych i szczegółowych informacji na temat udziału „Rydwanów” w walkach, co skutkowało powstaniem pewnych mitów. Przez wiele lat uważano, że izraelskie czołgi miały okazję zmierzyć się z najnowocześniejszymi wozami radzieckiej proweniencji, wozami T-72 armii syryjskiej. Zależnie od pochodzenia relacji, jedne lub drugie pojazdy miały udowodnić swoją wyższość. Niektórzy przypisywali nawet Merkawom zniszczenie kolumny „siedemdziesiątek dwójek”. W rzeczywistości syryjskie wozy padły łupem izraelskich zespołów przeciwpancernych uzbrojonych w pociski kierowane TOW. O ile prawdopodobnie w 1982 roku nie doszło do pojedynku Merkaw i T-72, rosyjskie opracowania wspominają o konfrontacji „Rydwanów” ze starszymi T-62. 11 czerwca, w bitwie pancernej z nacierającymi oddziałami syryjskimi, miały zostać porażone dwie Merkawy. Jeden z tych czołgów później wyremontowano. Straty syryjskie w tej walce wyniosły zaś co najmniej kilkanaście czołgów, trafionych przez „Rydwany” i Magachy. Nieoficjalnie latem 1982 roku Cahal stracił bezpowrotnie siedem Merkaw. Większość z nich prawdopodobnie padła łupem przeciwpancernej broni piechoty. Znane jest zdjęcie Merkawy zniszczonej pociskami granatników RPG-7 w Bejrucie. Część strat można też przypisać skutkom najechania na miny przeciwpancerne. Wnioski na temat nowej konstrukcji, wysnute na podstawie doświadczeń zebranych w trakcie intensywnych walk toczonych latem 1982 roku, były ogólnie bardzo pozytywne. Zwracano uwagę na dobre opancerzenie czołgu i przyjęte rozwiązania zwiększające przeżywalność załóg. W porównaniu z Magachami i Szotami prawdopodobieństwo przebicia pancerza zmalało o połowę, z 60 do 40 procent. Oceniano, że co trzecie trafienie w przód wieży starszych wozów kończyło się przedziurawieniem osłony; w przypadku Merkawy przeciwnik statystycznie potrzebował blisko siedmiu pocisków. Ryzyko pożaru porażonego czołgu również zmalało o połowę, z 30 do 15 procent. Merkawa była także bezpieczniejsza dla załóg – w 1982 roku żaden z członków załóg nie odniósł ciężkich obrażeń w wyniku poparzenia, co było zmorą czołgistów z Magachów. Wpływ na to miało głównie odizolowanie niektórych elementów hydraulicznego układu naprowadzania uzbrojenia oraz umieszczenie większości amunicji armatniej w ognioodpornych kontenerach poniżej pierścienia oporowego wieży. Nie bez znaczenia była również obecność tylnego włazu kadłubowego, znacznie ułatwiającego szybką ewakuację, zwłaszcza pod ogniem przeciwnika.

Pozytywne opinie Merkawa otrzymała również za dużą podatność remontową. Jeśli tylko nie doszło do pożaru lub ciężkich uszkodzeń struktury kadłuba, konstrukcja zawieszenia i rozwiązania zastosowane w przedziale napędowym umożliwiały szybką wymianę podzespołów i przywrócenie wozom sprawności. Niemniej jednak sformułowano pewne uwagi, które legły u podstaw specyfikacji Merkawy Mk 2. Zmiany dotyczyły głównie poprawy opancerzenia wieży, zamontowania dodatkowych zasobników, również stanowiących dodatkową osłonę, a także bardzo charakterystycznego dla „Rydwanów” ekranu łańcuchowo-kulowego, podwieszanego z tyłu niszy wieży. Nowe wozy zaczęły opuszczać linię produkcyjną już w 1983 roku.

Zapraszamy do lektury czwartego numeru Wozów Bojowych Świata – i poznania historii rodziny czołgów Merkawa, którym go poświęciliśmy.

> regulamin