22 lutego 2018

Radzieckie armie pancerne

Norbert Bączyk

Radzieckie armie pancerne

Armie pancerne RKKA wniosły istotny, choć raczej nie decydujący wkład w serię zwycięstw Armii Czerwonej nad Wehrmachtem. Bardziej kluczową rolę w skali operacyjnej odgrywały korpusy pancerne i zmechanizowane, które z racji swojej liczebności można było łączyć w armie, ale także używać jako związków samodzielnych. Obok związków o charakterze operacyjnym, na masową skalę w Armii Czerwonej używano też samodzielnych związków taktycznych i oddziałów pancernych – brygad oraz pułków czołgów lub dział samobieżnych. Wszystkie te jednostki w czasie Wielkiej Wojny Ojczyźnianej lat 1941–1945 ponosiły olbrzymie straty w ludziach i wozach bojowych, ale dzięki rezerwom osobowym i potężnemu zapleczu przemysłowemu wszystkie ubytki zdołano uzupełnić. W tym właśnie tkwiła tajemnica sukcesu radzieckich wojsk pancernych. Warto przyjrzeć się bliżej temu aspektowi, nie tylko w kontekście armii pancernych RKKA, ale szerzej całych ich wojsk pancernych.

Potęga czołgów nie polega na grubości ich pancerzy. W wyścigu o pierwszeństwo pancerza i pocisku – w tyle pozostaje zazwyczaj pancerz. Potęga czołgów tkwi w ich ilości, w ich zmasowaniu – napisał w 1935 roku ówczesny naczelnik Głównego Zarządu Kadr Robotniczo-Chłopskiej Armii Czerwonej, komkor Borys Mironowicz Feldmann, wyrażając podstawową zasadę filozofii użycia czołgów przez RKKA. Feldmann, dawny współpracownik Władimira Kiriakowicza Triandafiłłowa i współtwórca nowoczesnej koncepcji wojny zmechanizowanej, położył głowę w czasie „Wielkiej Czystki” w 1937 roku, jako jeden z sądzonych w procesie marszałka Michaiła Tuchaczewskiego, gdy oskarżono ich o kierowanie „antyradziecką wojskową organizacją trockistowską” i zdradę ojczyzny.

Triandafiłłow (zginął w katastrofie lotniczej jeszcze w 1931 roku), Feldmann i Tuchaczewski nie dożyli wojny z Niemcami, która w 1941 roku nieomal doprowadziła do upadku ZSRR. Mimo to RKKA poszła na tę wojnę, którą okrzyknięto na podobieństwo wojny z francuskim cesarzem Napoleonem Bonaparte w 1812 roku, Wielką Wojną Ojczyźnianą, z wojskami pancernymi ukształtowanymi właśnie przez nich. Zaproponowany przez twórców m.in. „głębokiej operacji” system prowadzenia działań wojennych został jednak skutecznie rozmontowany na przełomie lat 30. i 40. przez szalejący w szeregach RKKA terror i prześladowania, które doprowadziły do drastycznego obniżenia jakości kadr w armii oraz o kilka lat opóźniły m.in. modernizację jej wojsk zmechanizowanych. Nałożył się na to chaos strukturalny, spowodowany nieudolną próbą kopiowania rozwiązań niemieckich, widoczną od 1940 roku. W efekcie tego, w 1941 roku Armia Czerwona w skali operacyjnej poniosła wiele gigantycznych klęsk, tracąc wówczas m.in. przeszło 20 000 czołgów.

Poznaj radziecki potencjał w 1941 roku, przeczytaj: Gliniany kolos – potencjal pancerny RKKA 22.06.1941

Mimo wszystko – także dzięki kardynalnym błędom wroga oraz przede wszystkim za sprawą amerykańskiej pomocy materiałowej, obejmującej nawet dostawy żywności i surowców – ZSRR przetrwał niemiecką nawałę, a w latach 1942–1943 Armia Czerwona przejęła inicjatywę strategiczną, rozpoczynając metodyczne odzyskiwanie terenu. W 1944 roku przeszła w pościgu za wrogiem na terytoria innych państw, jesienią stając już u bram samej Rzeszy. W styczniu 1945 roku uderzyła szeroką ławą na Niemcy, wiosną doszła zaś aż do Łaby i zdobyła Berlin. Feldmann, gdyby wówczas jeszcze żył, zapewne mógłby odczuwać satysfakcję, że RKKA pod realizowała w praktyce opracowane niegdyś teoretyczne wizje działań zarówno w skali taktycznej, jak i operacyjnej. Zgodnie z owymi dawnymi poglądami, broń pancerna była na poziomie bezpośredniego wsparcia piechoty (wsparcie bliższe i dalsze na poziomie taktycznym) oraz występowała jako samodzielna, wykorzystywana do rozwinięcia powodzenia i dalekiego natarcia (poziom operacyjny). Czołgów tych było dużo, a wspierały je postulowane już na początku lat 30. działa samobieżne różnych klas. I tylko jedno zmieniło się w sposób zasadniczy. Pancerz nadal przegrywał z pociskiem, zwykły piechur uzbrojony w głowicę kumulacyjną mógł zniszczyć nawet ciężki czołg, niemniej jednak pancerz czołgów radzieckich był znacznie grubszy, a ich armaty znacznie potężniejsze. Nie było drugiej takiej armii, która jednocześnie dysponowałaby taką liczbą różnorodnych wozów bojowych, o tak uniwersalnym oraz silnym uzbrojeniu i co najważniejsze, dostępnych w tak wielkich ilościach. Co prawda ZSRR nie mógł równać się jako potęga przemysłowa ze Stanami Zjednoczonymi, dlatego w styczniu 1945 roku najliczniejszym czołgiem na świecie była rodzina wozów M4, ale przecież nawet te pojazdy znajdowały się w arsenałach Armii Czerwonej.

Interesują Cię współczesne pojazdy armii rosyjskiej? Przeczytaj: Siła ognia T-14 Armata (obiekt 148) cz.1

Droga do zwycięstwa w 1945 roku była dla Armii Czerwonej długa i krwawa, liczona milionami poległych lub zaginionych żołnierzy oraz dziesiątkami tysięcy utraconych czołgów. Wielka Wojna Ojczyźniana była wojną totalną, od początku znaczoną niewyobrażalnymi stratami tak osobowymi, jak i materiałowymi. Ogrom tego wysiłku widać m.in. wtedy, gdy prześledzi się losy radzieckich wojsk zmechanizowanych w latach 1941–1945.

Więcej o armiach pancernych RKKA w najnowszym numerze Wozów Bojowych Świata

> regulamin