15 grudnia 2018

Wyprawa śladami Bitew o Ardeny i Las Hürtgen – podsumowanie, część I

Patron medialny: Wozy Bojowe Świata

Tiger I Ausf. E z 4./s.Pz.Abt 506. Rodershausen
Tiger I Ausf. E z 4./s.Pz.Abt 506. Rodershausen

Dzień 2

Pojechaliśmy do Luxemburga. Tam swój marsz w kierunku Bastogne i Mozy rozpoczęła niemiecka 5. Armia Pancerna. Tego dnia były detale prosto z frontu: pokazałem uczestnikom wyprawy szczegóły bitwy pancernej w średniowiecznym Clervaux pomiędzy Shermanami z 707 Batalionu Czołgów i 9 Dywizji Pancernej a czołgami jednej z dwóch najważniejszych niemieckich formacji tej ofensywy – 2 Dywizji Pancernej. Włącznie z ich rozstawieniem w wąskich uliczkach miasta. Prawdziwy powiew wojny poczuliśmy przy skrzyżowaniu Schumann’s Eck, w lesie pełnym lejów i fortyfikacji, jednym z najkrwawszych miejsc tej bitwy, gdzie ginęły setki żołnierzy obydwóch armii. Zobaczyliśmy też wspaniałe „National Museum of Military History Diekirch”.

Działa i haubice na czele z niemieckimi PaK-ami, były ważnym punktem planu dnia. W żadnym innym miejscu w Europie, na tak małej powierzchni w plenerze, nie stoi ich tak dużo. Prawidłowość jest jedna – eksponaty w muzeach, przy ich wielkiej liczbie traktuje się trochę hurtowo, a te występujące pojedynczo – wyjątkowo. Zobaczyliśmy ich sześć.

Jednym ze smaczków wyprawy było odkrywanie miejsc z archiwalnych zdjęć. Odnaleźliśmy pewne niepozorne skrzyżowanie w małym Rodershausen. W styczniu 1945 r. w unieruchomiono tam Tygrysa I. To unikat, bo w całej bitwie o Ardeny użyto ich tylko osiem (4./s.Pz.Abt. 506), a dwa uwieczniono na zdjęciach.

> regulamin