18 czerwca 2018

Czołg K2

Michał Nita

System kierowania ogniem

Działonowy i dowódca dysponują systemem kierowania ogniem składającym się z podsystemów: lokacyjnego, przelicznikowego i wykonawczego. Jego zadaniem jest zwiększenie celności strzelań prowadzonych z armaty do celów ruchomych i nieruchomych. Ponadto dzięki systemowi kierowania ogniem możliwe jest uzyskanie krótkiego czasu wycelowania działa i km-u. W systemie znajdują się czujniki wśród których są m.in.: czujnik kąta burtowego, kąta podniesienia lufy działa, prędkości własnej czołgu itp. Z tyłu wieży jest zamontowany czujnik meteorologiczny. Przy jego użyciu są dokonywane pomiary ciśnienia, kierunku wiatru, temperatury powietrza itp. System uwzględnia także temperaturę ładunku miotającego oraz stopień zużycia lufy. Nastawy do strzelania wylicza cyfrowy przelicznik balistyczny. Określają one kąt podniesienia lufy armaty w płaszczyźnie pionowej oraz jej kąt w kierunku (azymucie). Przy wyliczaniu nastaw brane są pod uwagę m.in.: odległość do celu oraz jego prędkość z jaką się on porusza. Do przelicznika są przesyłane dane o warunkach strzelania. W czasie działania systemu otrzymuje on zatem informacje o wartościach istotnie wpływających na kształt toru lotu pocisku. Informacje o pociskach z jakich będą prowadzone strzelania wprowadzane są do przelicznika.

Jeśli cel jest ruchomy, wyliczający nastawy przelicznik systemu uwzględnia także tzw. wyprzedzenie. W związku z tym w chwili naciskania spustu lufa zajmuje względem obiektu, do którego ma być oddany strzał, położenie wyprzedzone, natomiast przez cały czas na celu pozostaje linia celowania. Dzięki takiemu położeniu względem siebie linii celowania i lufy możliwe jest uzyskanie dużego prawdopodobieństwa ,,przejścia’’ toru lotu wystrzelonego pocisku przez poruszający się cel. W takiej sytuacji wielkość wyprzedzenia jest adekwatna do prędkości z jaką w danej chwili się on porusza. Wyprzedzenie uwzględniane jest również w sytuacji gdy załoga zamierza strzelić z armaty do celu nieruchomego w czasie ruchu czołgu. Wówczas wielkość wyprzedzenia musi uwzględnić prędkość z jaką w danej chwili jedzie własny czołg.    

Na stanowisku działonowego znajduje się celownik główny noszący oznaczenie GPS. Składa się on z toru optycznego i termowizyjnego oraz bezpiecznego dla wzroku impulsowego dalmierza laserowego mierzącego odległość do celu. Pomiar odległości może być dokonywany zarówno w dzień, jak i w nocy. W obu torach linia celowania jest stabilizowana w dwóch płaszczyznach. Urządzenie termowizyjne, charakteryzujące się dwoma powiększeniami, umożliwia obserwację oraz prowadzenie strzelań nocą, podczas mgły, czy w warunkach zadymienia. Obraz termiczny jest wyświetlany na ekranie działonowego. Znak celowniczy widoczny jest w polu widzenia optycznego lub termowizyjnego toru celownika. Po zidentyfikowaniu zauważonego wcześniej obiektu i zakwalifikowaniu go jako cel, działonowy naprowadza na niego wspomniany znak. Po naprowadzeniu znaku na tenże cel następuje jego śledzenie i pomiar odległości. W czasie śledzenia celu ustalana jest jego prędkość kątowa w płaszczyźnie poziomej i pionowej. Natomiast po wyliczeniu nastaw do strzelania oraz ich odpracowaniu przez wieżę, jak i armatę, działonowy naciska spust. Odpracowanie wyliczonych nastaw może być realizowane automatycznie.

Śledzenie celu może być dokonywane także przy użyciu specjalnego układu automatycznego śledzenia. Informację o jego ,,aktywowaniu’’ otrzymuje zarówno działonowy, jak i dowódca wozu. W omawianym czołgu istnieje również możliwość automatycznego wykrywania celu.

Na stanowisku dowódcy znajduje się niezależny od celownika działonowego celownik panoramiczny noszący oznaczenie CPS. W związku z tym dowodzący czołgiem także ma możliwość wycelowania armaty i strzelania z niej. Po wykryciu obiektu i zakwalifikowaniu go jako cel może on wskazać go działonowemu lub po wycelowaniu strzelić do niego sam. Prowadzenie strzelań ze stanowiska dowódcy może się odbywać o każdej porze doby, bowiem celownik CPS również składa się z toru optycznego i termowizyjnego. Obraz termiczny jest wyświetlany na monitorze dowódcy. Dowodzący czołgiem również ma możliwość dokonywania pomiarów odległości do celów dalmierzem laserowym. Dowódca może także korzystać ze wspomnianego układu automatycznego śledzenia celu. Zastosowany na stanowisku dowódcy celownik CPS jest ulepszoną wersją celownika dowódcy używanego w czołgu K1A1. W czołgu K2 zastosowano również tzw. układ zezwalający na strzał kontrolujący położenie wieży i armaty. Dzięki niemu oddanie strzału następuje wtedy, gdy armata i wieża przyjęły wymagane przez system kierowania ogniem położenie. Producentem zastosowanych w czołgu K2 urządzeń obserwacyjno-celowniczych jest firma Samsung Thales.

Opancerzenie i ochrona wozu

Jak można się domyślić, oficjalnie niewiele wiadomo na temat opancerzenia czołgu. Jego kadłub i wieża są wykonane ze stali pancernej zwykłej i stali pancernej o wysokiej twardości. Zastosowany w przypadku tej konstrukcji pancerz jest wielowarstwowy, z elementami ceramicznymi i metalami lekkimi. Jak w przypadku innych nowoczesnych konstrukcji, przednie strefy maszyny zostały solidnie opancerzone i zapewne są w stanie zatrzymać uderzenie większości obecnie stosowanych pocisków podkalibrowych APFSDS, natomiast boki i tylna część czołgu opancerzone są wyraźnie lżej. W czołgu K2 zastosowano także materiały pochłaniające promieniowanie. Na stropie wieży omawiany czołg może mieć także zamontowane dodatkowe opancerzenie reaktywne ERA (Explosive Reactive Armour) chroniące go przed atakującymi z górnej strefy środkami rażenia. Jak wynika z nazwy jest to pancerz reagujący wybuchowo. Opancerzenie ERA jest montowane także na obu włazach wieży. Istnieje również możliwość zamontowania tegoż opancerzenia na bokach wieży i kadłuba. Górne gałęzie gąsienic zakrywają osłony składające się z pięciu segmentów. Prawdopodobnie opracowywaniem pancerza czołgu K2 zajmowali się wyłącznie inżynierowie koreańscy.

Czołg wyposażono również w głowice detekcyjne wykrywające promieniowanie laserowe. Po jego wykryciu następuje odpalenie wybuchowych granatów dymnych. Pulpit sterowania wykrywacza oraz pulpit odczytowy znajduje się na stanowisku dowódcy czołgu. Dowodzący ma także możliwość odpalania granatów. Oprócz wybuchowych granatów dymnych z wyrzutni można także odpalać, służące do postawienia zasłon, pociski dymne. Dwanaście wyrzutni granatów znajduje się z przodu wieży. Warto dodać, że np. w prototypie FTR wyrzutnie były rozmieszczone obok siebie, a w czołgach produkowanych seryjnie są one rozmieszczone jedna nad drugą.

Czołg K2 wyposażony jest opcjonalnie także w system ochrony aktywnej KAPS – Korean Active Protection System. Służy on głównie do rażenia pocisków kierowanych czy granatów wystrzeliwanych z granatników. Są one wykrywane, a następnie śledzone za pomocą impulsów sondujących, generowanych z anten urządzeń radiolokacyjnych (trójwspółrzędny radiolokator pracujący w zakresie milimetrowym) zamontowanych na wieży czołgu K2. Uzupełnieniem radiolokatorów są czujniki elektrooptyczne. Informacja o wykryciu pocisków jest przesyłana do komputera dokonującego obliczeń koniecznych do wystrzelenia elementów rażących. Wyrzutnie (dwie, każda z dwoma pociskami) wystrzeliwujące elementy rażące do lecących w kierunku czołgu pocisków kierowanych znajdują się na wieży. Teoretycznie system może skutecznie funkcjonować przy każdej pogodzie, jak również o każdej porze doby, a wchodzące w jego skład wyposażenie radiolokacyjne jest jakoby odporne na zakłócenia. Według dostępnych informacji w celu prawidłowego zadziałania systemu, nadlatujący pocisk musi być wykryty najpóźniej w odległości 150 m od czołgu K2. W dostępnych źródłach nie można jednak doszukać się informacji o czasie reakcji stosowanego w czołgu K2 systemu ochrony aktywnej. Wiadomo, że w 2011 roku przeprowadzono intensywne próby systemu. Według niepotwierdzonych informacji KAPS oparty został o izraelski system Iron Fist.

Omawiany czołg jest wyposażony także w wykrywacze promieniowania generowanego przez radary obserwacji i nadzoru pola walki.

Na kadłub i wieżę czołu K2 może być także zakładana siatka (o masie 2 kg/m²) opracowana w lokalnej firmie Samyang. Według źródeł koreańskich może ona zarówno obniżać wykrywalność czołgu w podczerwieni, jak również obniżać wykrywalność przez radary pracujące na falach centymetrowych i milimetrowych.

> regulamin